Mój piątkowy obiadek. Bardzo dobry i bardzo sycący.
Składniki dla jednej osoby:
- 250 gram tofu
- kilka łyżek oliwy z oliwek
- kilka łyżek mąki kukurydzianej
- 35 gram masła
- 4 średniej wielkości szalotki
- 3 papryczki chili
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka świeżego imbiru
- 3 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka cukru pudru
- 3 łyżeczki czarnego pieprzu
- 2 pęczki młodej cebulki
Sposób przygotowania:
- Szalotki pokroić w kostkę.
- Papryczki chilli wypestkować i pokroić na kawałki.
- Czosnek obrać i pokroić w plasterki.
- Imbir obrać i pokroić na plasterki.
- Młodą cebulkę pokroić na kawałki.
- Tofu pokroić w dość dużą kostkę. Na duży talerz wysypać mąkę kukurydzianą, obtoczyć w niej tofu i smażyć na mocno rozgrzanej oliwie, aż stanie się brązowe i chrupiące. Usmażone tofu przełożyć na ręcznik papierowy.
- Z patelni usunąć oliwę, dodać masło i smażyć na nim szalotki, papryczki chilli, czosnek i imbir przez około 15 minut mieszając od czasu do czasu.
- Następnie do patelni dodać sos sojowy, cukier puder i wszystko wymieszać.
- Dodać pieprz czarny i jeszcze raz wszystko wymieszać.
- Dodać tofu i smażyć wszystko przez około minutę.
- Na koniec wrzucić młodą cebulkę.
Skorzystałam z książki kucharskiej "Plenty". Autorem jest Yotam Ottolenghi.
0 comments:
Post a Comment